Wypad do ostrawskiego zoo


Tydzień temu w niedzielne popołudnie wybraliśmy się do zoo w Ostrawie. Z Rybnika do Ostrawy jest zaledwie 40 km, a po ostatniej wizycie w chorzowskim zoo nie mieliśmy ochoty tam wracać.
Na granicy wielkie zmiany. Kiedy ostatnio tu byłem to do Czech przejeżdżało się starym wąskim mostem. Teraz przez granicę przejeżdżamy nowym mostem, bez zwolnień, bez pozostałości sprzed wejścia Polski w strefę Schengen. Zaraz za granicą wjeżdżamy na autostradę D-1.
Wkrótce połączy sie ona z polską autostradą A-1. Po chwili wjeżdżamy do Ostrawy i za chwilę do zoo prowadzą nas strzałki.
Bilety dla dorosłych kosztują 80 czeskich koron. Nie można płacić złotówkami ani kartą. Niedaleko zoo znajduje się supermarket Penny z bankomatem, więc jeśli akurat nie mamy przy sobie czeskich koron to należy się właśnie tam wybrać.
Zoo jest bardzo ładne i zadbane. Na terenie zoo znajduje się też ogród botaniczny. Nazwy zwierząt i roślin oprócz czskiego i łaciny podane są też po polsku i angielsku. Po zoo kursuje vlaček, czyli ciuchcia z wagonikami, ale tej atrakcji akurat nie polecam, bo to nic szczególnego, a bilety o ile pamiętam są porównywalne z ceną wejścia do zoo. Na pewno warto odwiedzić tamtejszy ogród zoologiczny, szczególnie jeśli mieszka się blisko.

Śląskie atrakcje na podroze.malysa.info

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Przyłącz się do dyskusji!